Wielu właścicieli czworonogów zastanawia się, czy weterynarz obcina pazury ich psu lub kotu, czy też powinni robić to samodzielnie. Pielęgnacja pazurów jest ważną częścią opieki nad zwierzętami domowymi – zaniedbane pazury mogą powodować dyskomfort, ból, a nawet problemy zdrowotne. Z drugiej strony nie każdy opiekun czuje się na siłach, by samemu przycinać pazurki ukochanemu pupilowi. 

Najważniejsze fakty w skrócie:

  • Tak, weterynarz obcina pazury większości zwierząt domowych – jest to standardowa usługa dostępna w większości klinik weterynaryjnych. Można z niej skorzystać podczas zwykłej wizyty kontrolnej lub umówić się specjalnie na obcięcie pazurów.
  • Regularne przycinanie pazurów jest ważne dla zdrowia i komfortu pupila. Zbyt długie pazury u psa czy kota mogą utrudniać chodzenie, powodować ból, a nawet wrastać w opuszki lub prowadzić do urazów.
  • Weterynarz ma doświadczenie i odpowiednie narzędzia, by obciąć pazury szybko, bezpiecznie i bez zbędnego stresu dla zwierzęcia. Dzięki temu minimalizuje się ryzyko skaleczenia tzw. żyłki (naczynia krwionośnego w pazurze) i związanych z tym krwawień.
  • W przypadku zwierząt trudnych we współpracy – np. psów lękliwych lub agresywnych – weterynarz może zastosować techniki uspokajające, a nawet delikatne znieczulenie na czas zabiegu. To pozwala bezpiecznie obciąć pazury nawet najbardziej niesfornym pupilom.
  • Zaniedbane pazury mogą prowadzić do poważnych problemów: bólu, stanów zapalnych, problemów z postawą i chodem, a także zwiększać ryzyko złamania pazura. Dlatego nie należy odkładać ich obcinania. Jeśli właściciel nie czuje się pewnie, zawsze lepiej poprosić o pomoc specjalistę.
  • Przychodnia Weterynaryjna BemoVet na Bemowie oferuje profesjonalne obcinanie pazurów w ramach codziennych usług. Oprócz tego weterynarze BemoVet służą poradą, jak samodzielnie pielęgnować pazury pupila, oraz wykonują inne zabiegi higieniczne (np. czyszczenie uszu czy gruczołów okołoodbytowych) dla kompleksowej opieki nad zwierzakiem.

Dlaczego regularne obcinanie pazurów jest ważne?

Długie pazury to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia i wygody zwierzęcia. Zarówno u psów, jak i u kotów zbyt długie pazury mogą powodować szereg problemów. Pies z przerośniętymi pazurami może odczuwać ból przy chodzeniu – pazury naciskają na podłoże i unoszą palce, co prowadzi do nienaturalnego ustawienia łap. Może to skutkować trudnościami z poruszaniem się, a nawet zmianami w postawie. W skrajnych przypadkach pazury mogą się zawijać i wrastać w poduszki łap, powodując rany i infekcje. Koty natomiast, choć zwykle same ostrzą pazurki poprzez drapanie, również mogą cierpieć, jeśli ich pazury staną się za długie – dotyczy to zwłaszcza kotów niewychodzących i starszych, które mniej się ruszają.

Regularne przycinanie pazurów przynosi także praktyczne korzyści dla właściciela. Zbyt długie pazury łatwiej zahaczają o dywany, koce czy tapicerkę mebli, powodując zniszczenia. Słyszalne stukanie psich pazurów o podłogę to sygnał, że czas na ich skrócenie. Dbając o odpowiednią długość pazurów, chronimy nie tylko zdrowie pupila, ale i nasz dom przed uszkodzeniami.

Co ile przycinać pazury? Częstotliwość obcinania pazurów zależy od kilku czynników: poziomu aktywności zwierzaka, typu podłoża, po którym chodzi, a także gatunku i rasy. Psy aktywnie biegające po twardym podłożu (np. po asfalcie) ścierają pazury w naturalny sposób i mogą wymagać rzadszych wizyt u „manikiurzysty”. Jednak psy spacerujące głównie po trawie czy miękkiej ziemi oraz mało ruchliwe, starsze czworonogi będą potrzebowały obcinania pazurów co około 4-6 tygodni. U kotów częstotliwość bywa różna – wiele kotów samodzielnie dba o pazury, ale kotom niewychodzącym warto kontrolnie przycinać pazurki mniej więcej raz na kilka tygodni (zwłaszcza przednie, które niekiedy rosną szybciej). Warto regularnie obserwować łapki pupila: jeśli pazury zaczynają dotykać podłoża, zahaczają o tkaniny lub słychać je na podłodze, to znak, że czas na zabieg.

Czy weterynarz obcina pazury zwierzętom?

Zdecydowanie tak – większość weterynarzy oferuje obcinanie pazurów jako jedną z podstawowych usług. Dla lekarza weterynarii to rutynowy, prosty zabieg, dzięki któremu może on szybko poprawić komfort życia zwierzaka. W gabinecie weterynaryjnym obcinanie pazurów można wykonać „przy okazji” corocznego szczepienia czy kontrolnego badania, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by umówić się tylko na skrócenie pazurków. Niektóre kliniki (w tym BemoVet) umożliwiają nawet ekspresowe obcięcie pazurów bez wcześniejszej rezerwacji – warto zadzwonić i zapytać o taką możliwość, gdy zauważymy, że nasz pupil potrzebuje pedicure.

Weterynarz dysponuje odpowiednimi narzędziami i doświadczeniem, by obciąć pazury w sposób bezpieczny dla zwierzęcia. Używa specjalnych cążek lub nożyc dostosowanych do wielkości pazurów psa czy kota. Dzięki wprawie potrafi szybko znaleźć odpowiednią długość cięcia, unikając zranienia tkanki żywej. Jeżeli pazury są bardzo ciemne i trudno ocenić, gdzie kończy się unaczyniona część, lekarz może zaproponować stopniowe przycinanie po kawałeczku lub użycie frezarki (elektrycznego pilnika), aby zminimalizować ryzyko skaleczenia. W skrajnych przypadkach, gdy zwierzę na przykład panicznie boi się zabiegu lub gdy pazury są ekstremalnie zaniedbane, weterynarz może przeprowadzić obcinanie pazurów pod lekką sedacją. Weterynarze uciekają się do takiego rozwiązania rzadko, ale czasem bywa ono konieczne dla dobra i bezpieczeństwa zwierzęcia.

Warto podkreślić, że obcinanie pazurów przez weterynarza jest bezbolesne. Prawidłowo wykonany zabieg nie sprawia zwierzęciu bólu – skraca się bowiem tylko martwą, zrogowaciałą część pazura. Dyskomfort może pojawić się jedynie w sytuacji, gdy dojdzie do przecięcia wspomnianej żyłki (czyli nerwu i naczynia krwionośnego wewnątrz pazura). Profesjonalista wie jednak, jak tego uniknąć. Dla pewności często stosuje się zasadę, by nie obcinać pazura zbyt krótko – lepiej skrócić go trochę mniej, ale za to częściej, niż spowodować zranienie. Weterynarz oceni także ogólny stan łap i pazurów – zdarza się, że łamiące się albo rozdwajające pazury mogą wskazywać na problemy zdrowotne (np. niedobory witaminowe czy choroby skóry). Korzystając z wizyty w lecznicy, można więc przy okazji zasięgnąć porady w szerszym zakresie zdrowia pupila.

Samodzielnie czy u specjalisty – jak najlepiej obciąć pazury pupila?

Niektórzy opiekunowie z powodzeniem obcinają pazury swojemu psu czy kotu w domu. Wymaga to jednak odpowiedniego przygotowania i podejścia. Przede wszystkim potrzebne są właściwe narzędzia: specjalne obcinaczki do pazurów (cążki lub gilotynka) o odpowiedniej wielkości, ewentualnie pilnik do wygładzenia krawędzi. Ważne jest też dobre oświetlenie i spokojne otoczenie, aby zwierzak się nie denerwował. Warto poprosić kogoś o pomoc w przytrzymaniu zwierzęcia lub przynajmniej delikatnie, ale stanowczo unieruchomić łapkę pupila na czas zabiegu. Zawsze obcinamy pazur pod niewielkim kątem, od dołu do góry, odcinając tylko czubek. Należy zachować bezpieczny odstęp od rdzenia pazura – u zwierząt o jasnych, przezroczystych pazurkach widać różowy wnętrz pazura, którego nie wolno naruszyć. U zwierząt z czarnymi pazurami trzeba ciąć po trochu, obserwując przekrój paznokcia: pojawienie się na środku przekroju ciemnej kropki oznacza, że zbliżamy się do wrażliwej części.

Jeśli nie czujesz się pewnie przy samodzielnym obcinaniu pazurów lub Twój pupil bardzo protestuje, lepiej udać się do specjalisty. Weterynarz lub wykwalifikowany groomer (psi fryzjer) zrobi to sprawnie, a Ty unikniesz stresu i ryzyka zrobienia zwierzakowi krzywdy. Pamiętaj, że raz obcięta zbyt krótko żywa część pazura bardzo boli i krwawi, przez co zwierzę może potem długo nie pozwalać dotknąć swoich łapek. Dlatego czasem bezpieczniej od razu wybrać się do lekarza weterynarii – szczególnie w przypadku pierwszego obcinania pazurów u młodego zwierzęcia, aby miało pozytywne doświadczenie na przyszłość.

Złoty środek to często współpraca z weterynarzem: można umówić się na wizytę, podczas której lekarz obetnie pazury naszemu pupilowi i pokaże nam, jak robić to poprawnie samodzielnie. Wiele lecznic (w tym BemoVet) chętnie uczy właścicieli prawidłowej techniki obcinania pazurów oraz udziela wskazówek, jak radzić sobie z niespokojnym zwierzakiem. Taka lekcja praktyczna da Ci pewność, że w przyszłości będziesz mógł bez obaw dbać o pazurki pupila w domu.

Jak przygotować psa lub kota do obcinania pazurów?

Niezależnie od tego, czy planujesz obciąć pazury samodzielnie, czy korzystasz z pomocy weterynarza, warto przygotować zwierzaka do zabiegu, by przebiegł on spokojnie. Oto kilka porad dla opiekunów:

  • Naucz pupila dotykania łapek: Już od młodego wieku warto oswajać psa czy kota z dotykaniem jego łap i pazurków. Regularnie, podczas zabawy czy pieszczot, chwytaj delikatnie łapki, masuj palce, sprawdzaj pazurki. Dzięki temu zwierzę nie będzie później zaskoczone manipulacją przy łapach.
  • Wybierz odpowiedni moment: Zwierzak powinien być spokojny. Dobrze, by przed obcinaniem był wybiegany (pies) lub wybawiony (kot), tak aby pozbył się nadmiaru energii. Nie wybierajmy na zabieg momentu, gdy pupil jest głodny albo bardzo podekscytowany.
  • Przygotuj smakołyki i pochwały: Nagrody mogą zdziałać cuda. Miej pod ręką ulubione przysmaki pupila i dawaj mu je w trakcie i po obcięciu każdego pazurka, chwaląc spokojnym głosem. Zwierzę zacznie kojarzyć zabieg z czymś przyjemnym.
  • Zachowaj spokój: Zwierzę wyczuwa emocje opiekuna. Jeśli będziesz zdenerwowany, Twój pupil też będzie niespokojny. Oddychaj głęboko, mów łagodnie i nie rób gwałtownych ruchów. Jeśli czujesz duży stres – rozważ powierzenie zadania profesjonaliście, przynajmniej na początek.
  • Stopniowe oswajanie z narzędziem: Pozwól zwierzakowi najpierw powąchać obcinaczki czy szlifierkę do pazurów. Możesz też poćwiczyć dotykanie narzędziem do pazura bez cięcia, żeby pies lub kot oswoił się z dotykiem i dźwiękiem przyrządu. Dopiero gdy jest spokojny, przystąp do właściwego obcinania.

Dobre przygotowanie często decyduje o sukcesie zabiegu. Jeżeli mimo starań Twój pupil bardzo się wyrywa, nie ryzykuj zrobienia mu krzywdy na siłę – lepiej przerwać i poprosić o pomoc weterynarza. Czasem jeden czy dwa pazurki można obciąć w domu, a z resztą iść do lecznicy – grunt, by pazury ostatecznie zostały skrócone.

Weterynarz, groomer czy samodzielnie – którą opcję wybrać?

Masz kilka możliwości zadbania o pazury swojego zwierzaka. Każda z nich ma swoje plusy i minusy.

  1. Wizyta u weterynarza: To najbezpieczniejsza opcja, zwłaszcza jeśli obawiasz się samodzielnego cięcia. W klinice otrzymasz profesjonalną opiekę – pazury zostaną obcięte fachowo, a w razie potrzeby weterynarz od razu opatrzy ewentualne skaleczenie. Możesz też zadać pytania o zdrowie pupila. Minusem może być konieczność dojazdu i czasem nieco wyższy koszt, ale zwykle obcinanie pazurów to niedroga usługa (często kilkanaście do kilkudziesięciu złotych, w zależności od cennika i miasta). W BemoVet można skorzystać z obcinania pazurów na miejscu. Cały zabieg trwa bardzo krótko – większość zwierzaków nawet nie zdąży się zestresować, a pazurki są już przycięte.
  2. Salon groomerski (psi fryzjer): Wiele salonów pielęgnacyjnych dla zwierząt oferuje obcinanie pazurków, często w ramach szerszej usługi strzyżenia czy kąpieli. Groomerzy mają doświadczenie z niespokojnymi zwierzakami i potrafią je odpowiednio przytrzymać. Jeśli Twój pupil regularnie chodzi do fryzjera, warto tam również zadbać o jego pazury. Trzeba jednak pamiętać, że groomer nie jest lekarzem – poradzi sobie z normalnym pazurem, ale jeśli ten jest np. naderwany, wrastający czy wymaga specjalnego traktowania (lub podania leków), groomer odeśle nas do weterynarza.
  3. Samodzielne obcinanie w domu: Ta opcja jest najmniej kosztowna i – przy dobrze ułożonym zwierzaku – najszybsza, bo nie wymaga wychodzenia z domu. Wymaga jednak pewnej wprawy i odwagi. Plusem jest to, że możesz przycinać pazurki częściej, nawet co parę dni po kawałeczku, jeżeli boisz się obciąć za dużo naraz. Minusem bywa stres zarówno u właściciela, jak i u pupila, zwłaszcza na początku. Jeśli jednak Twój pies czy kot jest spokojny i nauczony tego rytuału, domowe obcinanie pazurów może wejść Wam w nawyk. Pamiętaj tylko, by zawsze mieć w pogotowiu proszek lub płyn tamujący krew (tzw. „styptic” dostępny w sklepach zoologicznych) na wypadek skaleczenia.

Podsumowując, wybór zależy od Ciebie i temperamentu Twojego zwierzaka. Nie ma nic złego w tym, żeby regularnie korzystać z pomocy weterynarza przy obcinaniu pazurów – zdrowie i dobro pupila są najważniejsze. Jeśli natomiast czujesz się na siłach i Twój przyjaciel na czterech łapach współpracuje, możesz stopniowo opanować tę umiejętność samodzielnie, mając jednak świadomość, kiedy zwrócić się o pomoc do specjalisty.

Najczęściej zadawane pytania

Czy obcinanie pazurów boli psa lub kota?

Prawidłowo przeprowadzone obcinanie pazurów nie boli zwierzęcia. Obcina się jedynie martwą część pazura, pozbawioną nerwów. Ból wystąpiłby tylko, gdyby obciąć pazur zbyt krótko i naruszyć wrażliwą część z naczyniami krwionośnymi. Dlatego tak ważna jest ostrożność. Weterynarz lub doświadczony groomer potrafi ocenić, gdzie kończy się bezpieczny obszar cięcia. Sam zabieg jest szybki i większość zwierząt znosi go bardzo dobrze – często bardziej stresuje je samo unieruchomienie łapy niż cięcie pazura.

Jak często powinno się obcinać pazury u zwierząt?

To zależy od aktywności i trybu życia pupila. Ogólnie przyjmuje się, że psy potrzebują obcinania pazurów średnio co 4-8 tygodni. Bardziej aktywne psy (biegające po twardych nawierzchniach) mogą ścierać pazury i wymagać rzadszych przycinek, podczas gdy kanapowce i starsze psy – częściej. U kotów bywa różnie: wiele kotów samodzielnie skraca sobie pazurki drapiąc, ale niewychodzącym kotom dobrze jest kontrolnie przyciąć pazury raz na miesiąc lub dwa. Zawsze obserwuj swojego pupila – rytm obcinania dostosuj do jego potrzeb, zamiast sztywno trzymać się harmonogramu.

Czy weterynarz obcina pazury kotom, czy tylko psom?

Weterynarze lub technicy weterynaryjni zajmują się pazurami zarówno psów, kotów, jak i innych małych zwierząt domowych. W przypadku kotów często obcinanie pazurków odbywa się np. przy okazji wizyty na szczepienie. Wielu właścicieli korzysta z pomocy lekarza lub technika, zwłaszcza jeśli kot jest niespokojny przy próbach domowego obcinania. Warto dodać, że w przeciwieństwie do niektórych krajów, w Polsce nie praktykuje się (i prawnie zakazano) usuwania pazurów kotom – mówimy tu wyłącznie o przycinaniu ich ostrych końcówek, co jest zabiegiem humanitarnym i bezpiecznym.

Co zrobić, jeśli podczas obcinania pazura poleci krew?

Gdy pazur zostanie przycięty zbyt krótko i pojawi się krwawienie, przede wszystkim zachowaj spokój. Przyłóż do pazura preparat tamujący krew – specjalny proszek lub kredę hemostatyczną (warto mieć go w domowej apteczce dla zwierząt). Uciskaj delikatnie przez kilkadziesiąt sekund. Krwawienie z pazura zwykle ustaje szybko i nie jest groźne, choć może wyglądać dramatycznie. Pupil może okazywać ból, więc przerwij dalsze obcinanie. Jeśli krew nie przestaje lecieć przez kilka minut, jedź do weterynarza. Na szczęście przy odrobinie ostrożności takie wypadki zdarzają się rzadko.

Jak uspokoić psa lub kota przed obcinaniem pazurów?

Pomaga wcześniejsze wybawienie zwierzaka i stosowanie pozytywnych bodźców (smakołyki, głaskanie, spokojny ton głosu). Można też stopniowo przyzwyczaić pupila do dźwięku obcinaczek – np. nagradzać go za spokojne zachowanie, gdy tylko trzymasz łapkę i dotykasz narzędziem pazura, bez cięcia. W trudniejszych przypadkach niektórym zwierzakom podaje się przed wizytą w lecznicy łagodne środki uspokajające (wyłącznie po konsultacji z weterynarzem). Pamiętaj, że Twój spokój to podstawa – zwierzę będzie spokojniejsze, gdy wyczuje opanowanie opiekuna. Jeśli boisz się, że sobie nie poradzisz, lepiej nie ryzykuj stresowania pupila, tylko oddaj go w ręce specjalisty.

Jak widać, obcinanie pazurów to zabieg, który można bezpiecznie wykonać przy odrobinie wprawy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by powierzyć go weterynarzowi. Dbajmy o pazury naszych pupili regularnie, bo to element ich zdrowia i codziennego komfortu. W razie wątpliwości lekarze weterynarii z przychodni BemoVet służą pomocą – zarówno fachowo obetną pazurki, jak i doradzą, jak samodzielnie dbać o nie w domu, by nasz przyjaciel na czterech łapach zawsze chodził i biegał bez bólu.

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *